Forscope

Oprogramowanie z drugiej ręki: Jak zdigitalizować firmę bez nadmiernych wydatków

Wtórne rynki oprogramowania umożliwiają organizacjom legalny zakup i sprzedaż używanych licencji wieczystych, często oszczędzając 30-70% kosztów. Zgodnie z prawem UE, licencje te pozostają w pełni ważne, jeśli zostaną prawidłowo przeniesione i odinstalowane przez pierwotnego właściciela. Takie podejście pomaga firmom zmniejszyć wydatki na IT, poprawić zarządzanie zasobami oprogramowania i reinwestować oszczędności w inne inicjatywy cyfrowe.

W świecie fizycznym rynek wtórny jest naturalną częścią naszej gospodarki. Kupujemy używane samochody, handlujemy mieszkaniami z drugiej ręki i przeglądamy antykwariaty. Jednak w świecie cyfrowym wiele firm nadal działa w „tunelowym myśleniu”, że oprogramowanie zawsze musi być kupowane jako nowe, po pełnej cenie.

W niedawnym wywiadzie Mateusz Drozdowski z Forscope rozmawiał z Agnieszką Mosur (Diginomia) o tym, dlaczego „oprogramowanie z drugiej ręki” to nie tylko niszowa ciekawostka, ale strategiczne narzędzie finansowe zarówno dla szpitali, gmin, jak i korporacji.

Czym dokładnie jest oprogramowanie wtórne?

Rynek wtórny oprogramowania obejmuje zakup i sprzedaż licencji wieczystych – najczęściej od dostawców takich jak Microsoft. Kiedy firma przechodzi transformację cyfrową, migruje do chmury lub aktualizuje swoją infrastrukturę, często okazuje się, że posiada nadwyżkę licencji, które nie są już używane.

W przeciwieństwie do samochodu, który ulega zużyciu mechanicznemu, czy książki z żółknącymi stronami, oprogramowanie składa się z „jedynki i zera”.

Drozdowski wyjaśnia:

Kod nie starzeje się w sensie fizycznym. Licencja cyfrowa pozostaje w pełni funkcjonalnym zasobem, niezależnie od tego, ile razy zmieniła właściciela.

Najczęstsze pytanie od dyrektorów IT i dyrektorów finansowych brzmi: Czy to legalne? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak, pod warunkiem spełnienia określonych warunków prawnych ustalonych orzeczeniami sądów europejskich:

Znaczące oszczędności: od 30% do 70% taniej

Dla instytucji zarządzających ograniczonymi budżetami, kalkulacja jest przekonująca. Standardowy system operacyjny w dystrybucji bezpośredniej może kosztować około 230 EUR za jednostkę. Dla szpitala lub dużej firmy z 500 stacjami roboczymi to inwestycja rzędu 118 500 EUR tylko na system operacyjny.

Korzystając z rynku wtórnego, organizacje mogą zaoszczędzić od 30% do 70%. Te oszczędności można następnie przekierować na inne kluczowe potrzeby cyfryzacji, takie jak cyberbezpieczeństwo lub modernizacja sprzętu.

Bezpieczeństwo i wsparcie: Obalanie mitów

Powszechnie panuje błędne przekonanie, że „używane” oprogramowanie jest mniej bezpieczne. Z technicznego punktu widzenia nie ma żadnej różnicy.

Niezależnie od tego, czy kupujesz licencję bezpośrednio od dystrybutora, czy za pośrednictwem rynku wtórnego, oprogramowanie jest takie samo. Otrzymuje te same poprawki bezpieczeństwa, aktualizacje i poprawki błędów od producenta w całym cyklu wsparcia. Kluczem do bezpieczeństwa jest upewnienie się, że pliki instalacyjne pochodzą ze zweryfikowanych, legalnych źródeł – a nie z przypadkowych stron internetowych.

Walka z „cyfrowym bałaganem”

Wiele firm cierpi dziś na „cyfrowy bałagan” – posiadają setki licencji, ale brakuje im jasnej strategii zarządzania nimi. Drozdowski podkreśla, że skuteczne zarządzanie zasobami oprogramowania (SAM) jest lekarstwem.

Podsumowanie

Cyfryzacja nie jest już opcją, ale robienie tego „z głową” (mądrze) już tak. Niezależnie od tego, czy jesteś właścicielem małej firmy, czy urzędnikiem ds. zamówień publicznych w ministerstwie, rynek wtórny oferuje legalną, bezpieczną i wysoce opłacalną alternatywę dla drogich subskrypcji i wysokich cen nowych wydań.

Gotowy zoptymalizować swój budżet na oprogramowanie? Poznaj możliwości rynku wtórnego i zacznij efektywniej cyfryzować swoją firmę już dziś.

academy article pictures.png

Obejrzyj cały wywiad prowadzony przez Agnieszkę Mosur

Uwaga: Ten wywiad jest w języku polskim